Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wojna wpływów, a szansa pokoju?

Demonstration of Free Ukraine in Vienna .07.2014 ( DPACZOWSKA)         Obserwując toczącą się grę polityczną i ciśnienie, jakie odczuwamy zarówno od strony  Moskwy, jak i UE, a także nasilającej się de konstruktywnej polityki Izraela, możemy wyciągnąć klika wniosków. Ale najpierw trzeba zadać wiele pytań?  Główne dotyczyć będą one dalszych losów znanej naszemu pokoleniu geopolityki za czasów działań Ronalda  Reagana  i  Jana Pawła II w utrzymanym wówczas tonie budowania pokoju i stabilizacji na świecie, włącznie z ukształtowanym dialogiem miedzy religijnym.      Tymczasem mamy wrażenie, że ten czas odszedł do lamusa, a obecny objawia się coraz zaciekłą i okrutną wojną o wpływy, w której główni gracze nie mają żadnych zahamowań, zaś ONZ wydaje się być jedynie jakimś pozorantem woli pokoju i w ogóle realnego i  reakcyjnego  istnienia. Wskazuje na to długotrwała destabilizacja w rej...

System, który tłamsi samodzielność

Polska. Można popłynąć  (fot. DPaczowska)  Z ostatnich rozmyślań nad współczesnym rozwojem gospodarczym w Polsce wyciągam pewne wnioski, zestawiając je z ogólnie przyjętymi normami zatrudnienia.  Nie chcę tu być wieszczem jednej koncepcji, ale patrząc z poziomu różnic wobec funkcjonowania wolnego rynku i  możliwości kreatywnych, niestety muszę stwierdzić, że marnie u nas.  System  Pokolenia ostatnich trzydziestu lat wychowane są w określonym systemie zatrudnienia. Dosłownie; czyli kończę daną szkołę, studia i potem w ramach swojej zawrotnej kariery szukam namiętnie pracy, jeszcze z ideałem zaszczepionym w kręgu kształconych elit . Nic bardziej mylnego niż oferty pijar-owe, nawet prestiżowych ośrodków. No i w czym leży problem?  Z pewnością wiedzą to dobrze stare wygi biznesowe – że nie każdy ma takie sama szanse.., a te, które może mieć- to jedynie robić na bogacenie się innych. Czyli przyjąć z zadowoleniem pracę za najniższa kraj...

Epizod w markecie. W poszukiwaniu naszego polskiego produktu

Czasami szukamy małych rzeczy biurowych (pixabay.com)  Jak to w weekendową sobotę bywa, wybrałam się na rodzinne zakupy. Z racji, iż mama poszła gdzie indziej, ja włóczyłam się po jednym ze znanych francuskich marketów. Z racji , iż jestem sentymentalna i nie lubię wszystkiego wymieniać od dłuższego czasu popróbuję znaleźć jeden dobry niepozorny polski produkt.

Mini Tragi większych odkryć

Mini Targi Twórczości. Na zdjęciu p. Anna Sawicz - Pilas. Za plecami po lewej prace tkackie p. Anny. Po prawej prace p. Tomasza "Zahrada", Fotografia na płótnie i desce oraz oryginalny drewniany zegar (Fot. DPaczowska ) Słowo na temat Twórców w tegorocznym wydarzeniu w Ambasadzie Krakowian. W ramach moich bliskich relacji ze sztuką, co prawda nieco zdradzonych dla nauk humanistycznych, pomimo wyjątkowo wrednej pogody, która do wyjścia z domu nie zachęcała, wybrałam się na spotkanie w kręgu nietuzinkowych, pełnych dobrego optymizmu i kreatywności wyjątkowych osób. Z racji pozytywnego doświadczenia, jakże odmiennego od naszej zwykłej codzienności, pragnę się nieco podzielić tym ziarnem dobra, jakim jest ludzka aktywność w zakresie sztuki. Co jest tak wyjątkowego, co kocham w duszach twórczych? to ta metafizyka istnienia, coś co nie umarło w człowieku z pędem dzisiejszego konsumpcjonizmu. I ta specyficzna otwartość na drugiego czł...

Z maksymy o godności

Z nagiej perspektywy. Wiedeń ( DPaczowska)  „Prawdziwie godny człowiek  to ten, który w nic się nie stroi” Choć niektóre maksymy francuskiego księcia de La Rochefoucaulda uderzają nieco w naszą współczesną wrażliwość, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie cnót i próżności, albo dość niepochlebnych uwag wobec kobiet, to jednak znajdzie się wiele takich, które są nieśmiertelne.  Spoglądając na dzisiejsze wzorce pozorowanej godności i szlachetności nie odkrywamy nic nowego.  Dawniej opiniotwórcze były salony i plotki, które z nich wychodziły, dziś mamy od tego całą sferę medialną. Pokazać kogoś w najmniej życzliwym momencie, jak np. żarłocznie pożera kanapkę, lub w doskonałym otoczeniu elity, dobrze skrojonym garniturze na wytwornym salonowym bankiecie. Oczywiście, że wygląd nieschludny, jak i pozycja  zrobi swoje, podobnie jak elegancka impreza artystyczna. Pytanie czy o godności świadczy ubiór i modnie uczesany włos, otoczenie dworskie, ...

Miłość Niebiańska i Miłość Ziemska

Tycjan, Miłość Niebiańska i Miłość Ziemska 1515.  (wikipedia.org)       W dniu Św. Walentego warto pochylić się nad symboliką miłości w malarstwie . Tegoroczną inspiracją będzie dla mnie jeden z Wielkich Malarzy renesansu włoskiego – Tycjan.      W ostatnie Walentynki, przybliżyłam Szał  Podkowińskiego  symbolu nieszczęśliwej namiętności, która doprowadziła  nieszczęsnego młodego artystę do totalnego szału. Choć taka szaleńcza miłość, wspaniale oddaje ból i  intensywność doznań niespełnionych ludzkich pragnień, to jednak nie życzymy jej sobie. Nie chcemy przecież być nieszczęśliwi, niespełnieni w miłości.  Bowiem pragnienie miłości jest dwubiegunowe; jest pragnieniem kochania i bycia kochanym. Nawet w najbardziej podniosłym, palącym afekcie, gdy miłość jest jednobiegunowa, skazana jest na nieszczęście, na niedojrzałość, jak ziarno rzucone w ciernistą glebę, albo utracone na kamienistym bruku.     ...

„Świadkowie mogą umrzeć, ale nie ich świadectwa”cz.3

Modlitwa staropolska "Racz prostować Panie Boże drogi nasze".  Fresk w Farze Rozwadowskiej (fot. D.P.)   Z czasów wojny, fragmenty z zapisków Jesień 1939 w Rozwadowie W ramach trzeciej części zapisków łącznika AK, przytoczę tu kolejne fragmenty dotyczące organizacji władz okupacyjnych. Władze policyjne, pierwszy komendant miasta Johann Wadtko. Obóz w Nisku- A. Eichmann.   Za wojskiem przyszły władze policyjne, a więc hitlerowcy i ci zaraz surowo zakazali żołnierzom niemieckim wszelkich kontaktów z Polakami pod surowymi karami i przekonywali w pogadankach, że Polacy to najbardziej zagorzali wrogowie Niemiec, których należy nienawidzić i niszczyć. Partia hitlerowska nie czuła się zbyt mocno w siodle w samych Niemczech i po prostu bała się, by elementy antyhitlerowskie nie weszły w porozumienie z Polakami , których 30 milionów znalazło się w organizmie wielkiej Rzeszy. Na ten aspekt prześladowań Polaków nie zwraca się uwagi w opracowaniach ...